Tuleje tekturowe dla przemysłu tekstylnego

Tekturowe tuleje stanowią rdzeń, na który nawijane są tkaniny i inne materiały tekstylne, 
ułatwiając ich przechowywanie i dalszą obsługę. Fot. Pexels

Tuleje tekturowe w przemyśle tekstylnym

Tekturowe rdzenie znajdują zastosowanie zarówno przy niewielkich nawojach nici i przędzy, jak i przy dużych rolkach tkanin czy wykładzin. Tuleja pozostaje integralnym elementem nawoju także podczas dalszej obsługi materiału, jego magazynowania i transportu. Dlatego odpowiednie dopasowanie tekturowego rdzenia do rodzaju materiału i charakteru nawoju ma znaczenie nie tylko podczas produkcji, ale również w dalszym obrocie wyrobem.

Tuleje tekturowe w przemyśle tekstylnym mogą być wykorzystywane nie tylko jako rdzenie do nawijania materiałów. Innym zastosowaniem są tzw. regały typu plaster miodu przeznaczone do przechowywania bel tkanin. Tuleje o odpowiednio dobranej średnicy tworzą w takim układzie osobne komory, w których umieszcza się poszczególne bele materiału.
W takim zastosowaniu znaczenie ma przede wszystkim dopasowanie średnicy tulei do wymiarów przechowywanych materiałów oraz sposobu organizacji przestrzeni magazynowej.

Od przędzy po wykładziny

W przemyśle tekstylnym tuleje tekturowe służą jako rdzenie do nawijania materiałów o bardzo różnej postaci. Mogą być wykorzystywane przy niciach i przędzy, tkaninach, włókninach oraz wykładzinach podłogowych. Papierowe rdzenie znajdują zastosowanie również w przemyśle dywanowym, gdzie stanowią podstawę dużych nawojów gotowych wyrobów.

Tak szeroki zakres zastosowań oznacza, że tuleja przeznaczona do niewielkiego nawoju przędzy będzie miała inne wymagania niż rdzeń do szerokiej tkaniny, włókniny czy cięższej wykładziny. Znaczenie mają przede wszystkim średnica, długość, grubość ścianki oraz konstrukcja tulei. Parametry rdzenia dobiera się więc do rodzaju nawijanego materiału i warunków jego dalszej obsługi.

2. Kolorowe nici i przędza nawinięte na niewielkie rdzenie.

Nici i przędza to jedne z materiałów tekstylnych, przy których odpowiednio dobrana tuleja 
tworzy stabilny rdzeń nawoju. Fot. Pexels

Spiralnie czy równolegle? Dwie konstrukcje do różnych zadań

Tarnopak oferuje tuleje tekturowe o dwóch podstawowych typach konstrukcji:

  • spiralnie zwijane, wykonywane z kilku do kilkudziesięciu sklejonych warstw tektury;
  • równolegle zwijane, również wielowarstwowe, charakteryzujące się szczególnie wysoką wytrzymałością na ściskanie osiowe i przeznaczone między innymi do nawijania ciężkich materiałów.

Oba typy mogą być stosowane w przemyśle tekstylnym. O wyborze decydują wymagania związane z konkretnym materiałem i sposobem jego nawijania.

Od 20,9 do 800 mm – szeroki zakres wymiarów

Spiralne tuleje tekturowe są wykonywane ze średnicą wewnętrzną od 20,9 do 800 mm i ze ściankami o grubości od 1,5 do 30 mm. W przypadku tulei tekturowych równolegle zwijanych zakres średnic wynosi od 290 do 600 mm, a grubość ścianki od 1,5 do 20 mm. Ich długość może wynosić od kilku do 1150 mm. Po uzgodnieniu szczegółów możliwe jest także wykonanie innych średnic.

Do wymiarów można dobrać dodatkową obróbkę oraz sposób wykończenia. Dostępne są między innymi:

  • suszenie,
  • frezowanie,
  • wiercenie i wykrawanie otworów,
  • zabezpieczenie przed wilgocią,
  • impregnacja antypoślizgowa lub barierowa.

Warianty spiralne mogą być ponadto wykończone papierem w wybranym kolorze lub z nadrukiem.

3. Zbliżenie na rolki białej tkaniny nawiniętej na tekturowe tuleje.

Tuleja umieszczona wewnątrz nawoju pomaga utrzymać jego formę podczas przechowywania i dalszej 
obsługi materiału. Fot. Pexels

Rdzeń dopasowany do konkretnego materiału

W przemyśle tekstylnym dobrze dobrany rdzeń musi odpowiadać zarówno rodzajowi materiału, jak i sposobowi jego nawijania oraz dalszej obsługi. Dlatego w ofercie Tarnopaku istotna jest nie tyle liczba dostępnych wariantów tulei tekturowych, ile możliwość przygotowania ich w sposób odpowiadający rzeczywistym warunkom pracy.

Jak przygotować podłoże pod pergolę tarasową?

Fot. Stock

Najpierw sprawdź wymiary i wymagania montażowe pergoli

Przed zleceniem fundamentów należy wybrać model pergoli i uzyskać jego rysunek montażowy. Potrzebne będą rozstaw słupów, wymiary podstaw, rozmieszczenie otworów na kotwy oraz wymagane wysokości podparcia. Wymiar handlowy, np. 3 × 4 m, może oznaczać zewnętrzny obrys dachu. Miejsca pod fundamenty wyznacza się według wymiarów montażowych, z uwzględnieniem tego, czy podano je między osiami, czy krawędziami słupów.

Dostępne modele wraz z dokumentacją techniczną można obejrzeć w sklepie z wyposażeniem do ogrodu i tarasu Focus Garden, na stronie https://focusgarden.pl/pergole-tarasowe.

Dokumentację wybranego modelu trzeba przekazać osobie przygotowującej podłoże. Wraz z nią należy zgłosić planowane wyposażenie, np. rolety boczne, przeszklenia lub napęd elektryczny. Osłony mogą zmieniać obciążenia od wiatru, a zasilanie wymaga wcześniejszego zaplanowania trasy przewodów.

Przed rozpoczęciem prac powinny być ustalone wymiary i głębokość fundamentów, klasa betonu, ewentualne zbrojenie oraz sposób kotwienia. Jeśli instrukcja pergoli nie zawiera rozwiązania odpowiedniego dla konkretnego gruntu i miejsca montażu, te parametry powinien określić konstruktor.

Fundamenty punktowe czy płyta betonowa pod pergolę?

Fundamenty punktowe wykonuje się osobno pod każdym słupem. Można zastosować je pod tarasem z kostki, płyt na podsypce lub desek, pozostawiając pozostałą powierzchnię bez betonowania. Na gotowym tarasie wymagają rozebrania nawierzchni w miejscach podparcia. Ich rozmieszczenie trzeba dokładnie dopasować do konstrukcji pergoli.

Płyta betonowa może jednocześnie stanowić podłoże tarasu i miejsce kotwienia słupów. Musi jednak mieć parametry pozwalające przenieść obciążenia od pergoli. Przy nowej płycie uwzględnia się je podczas projektowania. Przy istniejącej trzeba sprawdzić grubość, wytrzymałość betonu, zbrojenie, rysy oraz odległość planowanych kotew od krawędzi.

Przy fundamentach punktowych szerokość górnej powierzchni musi umożliwiać zachowanie wymaganych odległości kotew od krawędzi betonu. Dlatego wielkości fundamentu nie dobiera się wyłącznie do obrysu podstawy słupa. Rozstaw kotew, ich głębokość osadzenia i minimalną grubość betonu sprawdza się w dokumentacji systemu mocującego.

Jak wykonać fundamenty pod słupy pergoli?

Po sprawdzeniu przebiegu podziemnych instalacji należy wytyczyć punkty podparcia. Na tym etapie mierzy się rozstaw słupów, przekątne prostokątnego układu i odległości od budynku. Trzeba również ustalić wysokość gotowej nawierzchni, aby fundamenty nie znalazły się zbyt nisko lub zbyt wysoko.

Z miejsc pod fundamenty usuwa się humus, czyli wierzchnią warstwę ziemi zawierającą materię organiczną. Często ma ona około 20–30 cm grubości, ale należy zdjąć ją w całości, również jeśli sięga głębiej. Następnie wykonuje się wykopy pod fundamenty. W gruntach podatnych na wysadziny mrozowe punktem odniesienia jest lokalna głębokość przemarzania, wynosząca w Polsce od około 80 do 140 cm. Spód fundamentu powinien znaleźć się poniżej tej strefy, chyba że projekt przewiduje inne zabezpieczenie przed przemarzaniem. Głębokość mierzy się od docelowego poziomu terenu, a nie od dna powstałego po zdjęciu humusu. Ostateczne posadowienie zależy również od głębokości zalegania nośnego gruntu i wymagań konstrukcji pergoli.

Następnie przygotowuje się przewidziane w projekcie warstwy podłoża, deskowanie i zbrojenie. Jeżeli zastosowano kotwy osadzane podczas betonowania, ich położenie należy ustabilizować szablonem odpowiadającym otworom w podstawie słupa. Przy kotwach montowanych później pozostawia się powierzchnię betonu przygotowaną do podparcia i wiercenia.

Mieszankę betonową trzeba zagęścić, a powierzchnię wykończyć na ustalonej wysokości. Po betonowaniu rozpoczyna się pielęgnację, która ogranicza utratę wilgoci i chroni beton przed niekorzystną temperaturą. W harmonogramie prac warto przewidzieć około 28 dni między betonowaniem a montażem pergoli. W tym czasie beton dojrzewa i nabiera wytrzymałości, choć przy niskiej temperaturze proces ten przebiega wolniej. Wcześniejszy montaż jest możliwy, jeśli potwierdzono, że beton osiągnął wytrzymałość wymaganą do zamocowania i obciążenia konstrukcji, a instrukcja wybranych kotew dopuszcza ich zastosowanie w betonie w tym wieku.

Jak przygotować gotowy taras z kostki, płyt lub desek?

Sposób montażu pergoli na istniejącym tarasie zależy od tego, co znajduje się pod nawierzchnią. Przed rozpoczęciem prac warto odszukać zdjęcia z budowy lub dokumentację tarasu. Jeśli ich nie ma, może być konieczne zdjęcie kilku elementów wykończenia, aby sprawdzić podłoże. Pozwoli to ustalić, czy można wykorzystać istniejący beton, czy trzeba wykonać osobne fundamenty pod słupy.

Na tarasie z kostki lub płyt ułożonych na podsypce zdejmuje się nawierzchnię w miejscach przewidzianych pod fundamenty. Po wykonaniu fundamentów i uzyskaniu przez beton wymaganej wytrzymałości można odtworzyć wykończenie wokół punktów mocowania. Słupy należy zakotwić w przygotowanym betonie. Przykręcenie podstaw wyłącznie do kostki lub pojedynczej płyty pozostawia mocowanie w elemencie, który może się przemieścić razem z konstrukcją.

Na tarasie drewnianym lub kompozytowym należy sprawdzić legary i ich podparcie. Mocowanie pergoli do konstrukcji tarasu jest dopuszczalne wtedy, gdy sprawdzono, że przeniesie ona dodatkowe obciążenia. W przeciwnym razie pod słupami wykonuje się osobne fundamenty, zdejmując na czas prac część desek. Przy ponownym układaniu nawierzchni trzeba zachować szczeliny wokół słupów zgodnie z zaleceniami producenta desek.

Przy płytach na wspornikach mocowanie trzeba doprowadzić do odpowiedniej warstwy nośnej poniżej nawierzchni. Podstawa słupa wymaga podparcia, które przeniesie obciążenia bez naciskania na samą płytę wykończeniową. Jeżeli pod wspornikami znajduje się hydroizolacja, przed rozpoczęciem prac należy ustalić sposób przeprowadzenia i uszczelnienia mocowań.

Na tarasie z płytkami przyklejonymi do betonu trzeba znać grubość płyty betonowej oraz warstw nad nią. Kotwa musi być osadzona w betonie na głębokość podaną w jej dokumentacji. Grubość płytki, kleju i warstwy wyrównawczej należy uwzględnić przy doborze długości mocowania, ale nie wlicza się jej do głębokości zakotwienia. Podparcie podstawy słupa powinno zabezpieczać płytki przed pęknięciem podczas dokręcania śrub i późniejszego użytkowania pergoli.

Jak pogodzić poziom pergoli ze spadkiem tarasu?

Przy wyznaczaniu wysokości fundamentów trzeba uwzględnić spadek gotowej nawierzchni. Przykładowo nachylenie 2% oznacza obniżenie powierzchni o 2 cm na każdym metrze. Na tarasie o długości 4 m różnica wyniesie więc 8 cm. Jeśli słupy pergoli mają jednakową długość, ustawienie ich bezpośrednio na takiej nawierzchni spowoduje pochylenie całej konstrukcji.

Wysokości podparcia poszczególnych słupów należy ustalić według instrukcji pergoli, a następnie przenieść je na fundamenty. Do pomiaru można użyć niwelatora lub poziomicy laserowej. Najlepiej zrobić to przed betonowaniem, aby później nie trzeba było korygować gotowych podpór. Dokumentacja montażowa powinna również określać dopuszczalny sposób wyrównania ewentualnych nierówności.

Pod podstawy słupów nie należy wkładać kawałków desek ani płytek. Drewno może nasiąkać i zmieniać wymiary, a płytki pękać pod naciskiem. Jeśli potrzebne jest wyrównanie, wykonawca powinien zastosować rozwiązanie przewidziane dla danego mocowania. Skracanie słupów trzeba uzgodnić z producentem — w niektórych modelach wewnątrz znajdują się kanały odprowadzające deszczówkę.

Przed ułożeniem nawierzchni należy sprawdzić, gdzie znajdują się wyloty wody z pergoli i dokąd będzie ona odpływać. Otworów nie można zasłonić kostką, obrzeżem ani maskownicą. Jeżeli odpływ ma być podłączony do instalacji odwodnienia, przewody przygotowuje się przed wykończeniem tarasu. Przy pergoli ustawianej obok domu trzeba też sprawdzić, czy belki, lamele i osłony boczne nie będą kolidować z drzwiami, roletą zewnętrzną lub okapem.

Co sprawdzić przed kotwieniem pergoli?

Przed wierceniem należy porównać rozmieszczenie podstaw słupów z rysunkiem montażowym. Sprawdza się odległości między nimi, przekątne prostokątnego układu oraz wysokości podparcia. Otwory na kotwy muszą zachowywać wymagane odległości od krawędzi betonu. W miejscach wiercenia trzeba również sprawdzić przebieg zbrojenia i instalacji, korzystając z dokumentacji oraz odpowiedniego detektora.

Kotwy dobiera się do obciążeń, parametrów betonu i warunków na zewnątrz. Ich dokumentacja określa średnicę i głębokość otworów, sposób usuwania pyłu oraz moment dokręcania. Wykonawca powinien przestrzegać tych wartości i używać wskazanych narzędzi, w tym klucza dynamometrycznego, jeśli wymaga go instrukcja. Zbyt mocne dokręcenie może uszkodzić mocowanie lub podłoże.

Przy kotwach chemicznych trzeba dodatkowo odczekać, aż zaprawa się utwardzi. Czas ten odczytuje się z tabeli producenta dla temperatury betonu podczas montażu. Do jego upływu nie wolno obciążać mocowania ani dokręcać go momentem przewidzianym dla gotowego połączenia. W chłodniejszych warunkach oczekiwanie może trwać dłużej.

Jeśli fundamenty i pergolę montują różne ekipy, należy przekazać montażystom wymiary podpór, datę betonowania i informacje o zastosowanym betonie. Przydadzą się także zdjęcia zbrojenia oraz fundamentów przed ułożeniem nawierzchni. Miejsca kotwienia powinny pozostać odsłonięte do kontroli i montażu, podobnie jak przygotowane odpływy oraz wyprowadzenia przewodów.

Jak zwiększyć możliwości ładowarki?

Fot. Techna Poland

Dobrze dobrany osprzęt pozwala wykorzystać jedną ładowarkę do wielu różnych prac. Dzięki temu nie musisz inwestować w kolejne maszyny, a zakres wykonywanych zleceń znacząco się zwiększa. Jednym z przykładów jest chwytak do drewna, który doskonale sprawdza się podczas transportu kłód, gałęzi, biomasy czy materiałów wielkogabarytowych. To rozwiązanie często wykorzystują firmy leśne, komunalne oraz przedsiębiorstwa zajmujące się utrzymaniem terenów zielonych.

Zmiana osprzętu zajmuje znacznie mniej czasu niż organizacja dodatkowej maszyny na placu budowy. Operator może płynnie przejść od załadunku materiałów sypkich do transportu drewna lub prac porządkowych, wykorzystując ten sam nośnik.

Takie rozwiązanie pozwala:

  • obniżyć koszty zakupu sprzętu,
  • lepiej wykorzystać posiadaną ładowarkę,
  • ograniczyć liczbę maszyn na budowie,
  • zwiększyć liczbę realizowanych usług,
  • skrócić czas wykonywania wielu prac.

To właśnie elastyczność sprawia, że inwestycja w odpowiedni osprzęt bardzo często zwraca się znacznie szybciej niż zakup kolejnej maszyny. W ofercie TECHNA POLAND znajdziesz osprzęt dopasowany do różnych modeli ładowarek i charakteru wykonywanych prac, co ułatwia rozszerzenie możliwości posiadanego sprzętu.

Które rodzaje osprzętu najczęściej wybierają firmy budowlane?

Nie każdy rodzaj osprzętu sprawdzi się przy tych samych zadaniach. Dobór powinien wynikać z charakteru wykonywanych prac oraz parametrów ładowarki.

Do najczęściej wybieranych rozwiązań należą:

  • łyżka 4w1 – do załadunku, wyrównywania i chwytania materiałów,
  • łyżka przesiewająca – do oddzielania ziemi od kamieni i gruzu,
  • chwytak do drewna – do transportu drewna oraz materiałów wielkogabarytowych,
  • młot hydrauliczny – do prac wyburzeniowych,
  • wiertnica hydrauliczna – podczas wykonywania otworów pod ogrodzenia i fundamenty,
  • kosiarka bijakowa – do utrzymania poboczy i terenów zielonych,
  • koparka łańcuchowa – do wykonywania wąskich wykopów pod instalacje.

Każde z tych narzędzi rozszerza możliwości maszyny i pozwala wykonywać zadania, które wcześniej wymagały wynajmu dodatkowego sprzętu.

Kiedy zakup osprzętu bardziej się opłaca niż kolejna maszyna?

Rozbudowa możliwości istniejącej ładowarki jest często znacznie tańsza niż zakup nowej maszyny. Poza niższym kosztem inwestycji ograniczasz również wydatki związane z transportem, serwisem, ubezpieczeniem czy przechowywaniem sprzętu.
Coraz więcej firm wybiera właśnie osprzęt do ładowarek, ponieważ pozwala on elastycznie dopasować maszynę do kolejnych zleceń bez konieczności rozbudowy całej floty.

Największe korzyści to:

  • niższe koszty prowadzenia działalności,
  • większe wykorzystanie posiadanego sprzętu,
  • krótszy czas realizacji prac,
  • łatwiejsze planowanie inwestycji,
  • większa konkurencyjność firmy na rynku.

Takie podejście sprawdza się zarówno w niewielkich przedsiębiorstwach, jak i w dużych firmach realizujących zróżnicowane inwestycje. TECHNA POLAND oferuje osprzęt do ładowarek przeznaczony do różnych zadań, dzięki czemu łatwiej dopasować maszynę do kolejnych zleceń bez inwestowania w nowy sprzęt.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze osprzętu do ładowarki?

Najważniejsze jest dopasowanie osprzętu do parametrów technicznych maszyny oraz rodzaju wykonywanych prac. Źle dobrane wyposażenie może ograniczać wydajność, zwiększać zużycie podzespołów, a nawet wpływać na bezpieczeństwo operatora.

Przed zakupem sprawdź:

  • rodzaj mocowania,
  • udźwig ładowarki,
  • wydajność układu hydraulicznego,
  • masę osprzętu,
  • jakość wykonania i zastosowane materiały,
  • dostępność części eksploatacyjnych oraz serwisu.

Szeroki wybór wyposażenia znajdziesz w ofercie TECHNA POLAND, która dostarcza osprzęt dopasowany do wielu modeli ładowarek i koparko-ładowarek. Dzięki temu łatwiej dobrać rozwiązanie odpowiadające konkretnym wymaganiom i specyfice wykonywanych prac.

Baxi Alya FS-A – nowa pompa ciepła typu split w ofercie BDR Thermea Poland

Fot. BDR Thermea

Niezawodna praca pompy ciepła przy temperaturach do -25°C

Model Alya FS-A zastępuje w ofercie serię De Dietrich Alezio S V200 R32, zapewniając ciągłość oferty pomp ciepła typu split na czynniku R32 do czasu planowanego wprowadzenia nowej generacji urządzeń na czynniku R454C.

Alya FS-A została zaprojektowana z myślą o niezawodnej pracy przez cały rok. Urządzenie może pracować przy temperaturach zewnętrznych sięgających -25°C, dzięki czemu sprawdza się również w wymagających warunkach klimatycznych. W standardzie oferuje również funkcję chłodzenia – z zakresem pracy do +43°C. Maksymalna temperatura zasilania instalacji wynosi 65°C, co pozwala na współpracę zarówno z ogrzewaniem podłogowym, jak i instalacjami grzejnikowymi.

Pod względem efektywności energetycznej Alya FS-A osiąga klasę A+++ przy temperaturze zasilania 35°C, a współczynnik COP sięga 5,2. Wysoka sprawność przekłada się na niższe koszty eksploatacji instalacji i lepsze parametry sezonowej efektywności energetycznej.

Komfort ciepłej wody dzięki zintegrowanemu podgrzewaczowi c.w.u. o pojemności 177 l

Urządzenie wyposażono w zintegrowany, emaliowany podgrzewacz c.w.u. o pojemności 177 litrów, chroniony antykorozyjnie anodą magnezową (opcjonalnie tytanową). Czas nagrzewania zbiornika wynosi zaledwie 81 minut w modelu 8 kW, a temperatura ciepłej wody użytkowej może osiągnąć 75°C. To rozwiązanie idealne do zapewnienia komfortu c.w.u. dla rodziny 2+1 lub 2+2 w budynkach z ogrzewaniem nisko- oraz średniotemperaturowym.

Cicha praca i łatwiejszy montaż pompy ciepła

Jednostka zewnętrzna Alya FS-A charakteryzuje się niskim poziomem hałasu – moc akustyczna nie przekracza 54 dB(A), a dodatkowe dwa poziomy trybu cichego pozwalają obniżyć ją jeszcze o 4 dB(A). To istotny atut w zabudowie miejskiej i przy realizacjach z podwyższonymi wymaganiami akustycznymi.

Całość systemu – jednostka wewnętrzna wraz z podgrzewaczem c.w.u. – zamyka się w gabarytach 125 × 60 × 73 cm, co ułatwia integrację z zabudową kuchenną lub montaż w niewielkim pomieszczeniu technicznym. Wszystkie podłączenia hydrauliczne wyprowadzono od góry urządzenia, a dostęp do wszystkich elementów zapewniono od przodu – bez konieczności zachowania odstępów serwisowych z tyłu i po bokach.

Kompletny system z możliwością zdalnego sterowania

Alya FS-A to kompletny system grzewczy – w standardzie wyposażony w pompę obiegową o wysokiej wydajności, naczynie wzbiorcze, zawór bezpieczeństwa, filtr magnetyczny, manometr, przepływomierz oraz czujnik zewnętrzny.

Urządzenie współpracuje z termostatami SMART TC° oraz BAXI MAGO, umożliwiającymi zdalne sterowanie pracą pompy ciepła z poziomu aplikacji mobilnej – w trybie ogrzewania i chłodzenia, z możliwością programowania tygodniowego oraz ustawienia trybu wakacyjnego.

Pompa ciepła pracuje na ekologicznym czynniku chłodniczym R32, posiada certyfikat jakości HP Keymark i objęta jest 5-letnią gwarancją.

Baxi Alya FS-A już dostępna w sprzedaży

— „Projektując Alya FS-A chcieliśmy połączyć wysoką efektywność energetyczną z rozwiązaniami, które ułatwiają pracę instalatorów. Kompaktowa konstrukcja, wszystkie przyłącza hydrauliczne wyprowadzone od góry oraz pełny dostęp serwisowy od frontu sprawiają, że montaż urządzenia jest wygodniejszy, szczególnie w pomieszczeniach o ograniczonej przestrzeni.” – mówi Monika Ciesiołkiewicz, Junior Product Manager w BDR Thermea Poland.

 

Gotowe szalunki na wieniec – cena nie jest jedyną korzyścią

Płyty cementowo-wiórowe połączone pałąkami ze stali ocynkowanej tworzą gotowy szalunek tracony 
przeznaczony do szybkiego montażu na budowie. Fot. Alruno

Systemowe rozwiązania do różnych zadań na budowie

Oferta Alruno obejmuje szalunki tracone przeznaczone do wykonywania wieńców, nadproży i podciągów, krawędzi stropów oraz elementów z uskokami. Uzupełniają ją narożniki, płyty szalunkowe i kosze zbrojeniowe, dzięki czemu rozwiązanie można dopasować do różnych elementów konstrukcji.

Produkty są dostępne z płytami o grubości 10, 12 lub 14 mm oraz w długościach 1250 i 2000 mm.

W ofercie znajdują się między innymi gotowe szalunki na wieniec. Cena takiego rozwiązania jest tym bardziej korzystna, że zastosowanie gotowych elementów pozwala ograniczyć skomplikowane konstrukcje i czasochłonne obróbki wykonywane bezpośrednio na budowie.

Szalunki tracone Alruno zamontowane na ścianach i nad otworami budynku w trakcie budowy.

Szalunki tracone Alruno pozwalają systemowo wykonywać elementy konstrukcyjne na kolejnych 
kondygnacjach budynku, ograniczając zakres robót. Fot. Alruno

Cztery serie szalunków do różnych wymiarów wieńca

Szalunki tracone wieńca Alruno powstają z dwóch płyt cementowo-wiórowych połączonych pałąkami ze stali ocynkowanej. W serii R zastosowano pałąki typu U, które zapewniają sztywne połączenie płyt oraz dobre zespolenie z betonem. Płyty i pałąki są łączone za pomocą wkrętów ocynkowanych lub wkrętów nierdzewnych (na specjalnie zamówienie).

Powierzchnie płyt są impregnowane gruntem szczepnym od strony wewnętrznej i zewnętrznej. Rozwiązanie ogranicza następstwa podwyższonej chłonności podłoża oraz ryzyko powstawania rys skurczowych. Konstrukcja eliminuje również konieczność stosowania dystansów punktowych.

Oferta obejmuje cztery podstawowe serie:

  • R100, wysokość od 160 do 300 mm i szerokość od 115 do 425 mm,
  • R200, wysokość od 350 do 500 mm i szerokość od 115 do 380 mm,
  • R201, wysokość od 600 do 1000 mm i szerokość od 150 do 380 mm,
  • R202, wysokość od 400 do 800 mm i szerokość od 400 do 600 mm.

Tak szeroki zakres wymiarów sprawia, że w przypadku gotowych szalunków na wieniec cena powinna być odnoszona do konkretnej serii i wybranego wariantu, a nie do całej kategorii produktów.

Narożny fragment szalunku traconego Alruno zamontowanego na ścianie budynku.

Gotowy szalunek tracony można dopasować również do narożników i załamań konstrukcji, tworząc 
ciągłą formę dla betonowanego elementu. Fot. Alruno

Od ustawienia szalunku do zalania betonem

Montaż rozpoczyna się po utwardzeniu ściany murowanej. Szalunek zakłada się na mur, a kolejne elementy układa ściśle obok siebie i spina dostarczonymi łącznikami z tworzywa. Następnie należy stabilnie zamocować go do ściany przy użyciu śrub, gwoździ albo pianokleju. Wolne przestrzenie wypełnia się pianką montażową. Po zamontowaniu szalunku umieszcza się w nim kosz zbrojeniowy, a przygotowany element zalewa betonem towarowym.

Montaż 1 mb zajmuje jednej osobie od 2 do 5 minut. To ważny aspekt, który warto uwzględnić, analizując ceny gotowych szalunków na wieniec czy innych szalunków traconych i porównując je z kosztami wykonania tradycyjnego deskowania. W praktyce oznacza to krótszy czas pracy, mniejsze zaangażowanie ekipy oraz ograniczenie pracochłonnych czynności związanych z przygotowaniem i późniejszym demontażem deskowania, co może obniżyć koszt robocizny i całego etapu szalowania.

Po zamocowaniu szalunku na murze w jego wnętrzu umieszcza się zbrojenie, przygotowując 
konstrukcję do kolejnego etapu – betonowania. Fot. Alruno

Jeden system, wiele zastosowań

Szalunki wieńca są tylko jedną częścią oferty Alruno. System obejmuje rozwiązania przeznaczone do różnych elementów konstrukcyjnych, dzięki czemu szalunki można dobierać nie tylko według wymiarów, lecz także miejsca zabudowy.

Firma oferuje:

  • szalunki tracone nadproża/podciągu S100, S200, S201 oraz S202,
  • szalunki tracone do stropu z uskokiem D200, D201, D202, D203 i D204,
  • szalunki tracone pod strop Rector, Teriva, Fert RAS100 oraz RAS200,
  • szalunki tracone do nadproża z uskokiem DS201 i DS202,
  • szalunki tracone krawędziowe RA100, RA200,
  • płyta szalunkowa tracona SO200,
  • kosze zbrojeniowe.
Szalunki tracone Alruno zabezpieczone na palecie do transportu na budowę.
Gotowe elementy szalunków traconych Alruno są dostarczane na budowę w formie przygotowanej 
do sprawnego montażu. Fot. Alruno

Deskowanie i izolacja w jednym etapie

Na cenę gotowych szalunków na wieniec, podobnie jak innych szalunków traconych, wpływa także zastosowanie wstępnie zamontowanej warstwy izolacyjnej. Alruno oferuje warianty ze styropianem EPS lub styrodurem XPS, umieszczonym jednostronnie albo dwustronnie, a inne wykonania są dostępne na zapytanie.

Połączenie szalunku z izolacją pozwala wykonać oba zakresy prac podczas jednego etapu, bez czasochłonnego klejenia materiału izolacyjnego bezpośrednio na budowie. Rozwiązanie zapewnia izolację cieplną stropów i ścian oraz pozwala wyeliminować mostki termiczne.

Szalunek tracony wieńca Alruno zamontowany na ścianach murowanego budynku.

Szalunek tracony wieńca tworzy gotową formę prowadzoną wzdłuż ścian, która po zalaniu betonem 
pozostaje częścią konstrukcji. Fot. Alruno

System uzupełniony koszami zbrojeniowymi

Ofertę Alruno uzupełniają prefabrykowane kosze spawane z żebrowanej stali zbrojeniowej. Standardowe kosze Alruno wykonuje się z prętów nośnych o średnicy 12 mm oraz strzemion o średnicy 6 mm. Znajdują one zastosowanie między innymi w belkach stropowych, nadprożach nad otworami okiennymi i drzwiowymi, prostokątnych słupach, legarach oraz podciągach. Kosze są dostępne w różnych szerokościach, wysokościach i długościach.

Szalunek tracony Alruno zamontowany nad szerokim otworem w ścianie murowanej.

System szalunków traconych można wykorzystać także przy wykonywaniu elementów nad otworami, 
takich jak nadproża i podciągi. Fot. Alruno

Nie tylko cena zakupu

Przy wyborze technologii szalowania na budowie warto brać pod uwagę nie tylko koszt zakupu produktu. Tradycyjne deskowanie wymaga przygotowania, dopasowania i połączenia elementów, a następnie wykonania kolejnych prac związanych z konstrukcją oraz ewentualną izolacją. Szalunek tracony pozostaje natomiast na miejscu po zalaniu betonem.

Ostateczny dobór powinien wynikać z projektu, wymiarów elementu i potrzebnego wyposażenia. Dlatego pytając o cenę gotowego szalunku na wieniec czy innego systemowego rozwiązania, warto uwzględnić nie tylko koszt samego elementu, lecz także czas montażu, zakres robocizny oraz prace, które można dzięki niemu wyeliminować na budowie.

Pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu EsyBox Pop

EsyBox Pop łączy kompaktową formę z rozwiązaniami ograniczającymi emisję dźwięku, 
dzięki czemu może pracować także blisko regularnie użytkowanych pomieszczeń. Fot. DAB Pumps

Pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu – kiedy jej działanie naprawdę się odczuwa?

Zbyt niskie ciśnienie najbardziej daje o sobie znać wtedy, gdy z instalacji korzysta jednocześnie kilka osób lub uruchamianych jest kilka punktów poboru. EsyBox Pop jest przeznaczony do niewielkich instalacji mieszkaniowych, w tym domów i mieszkań z jedną lub dwiema łazienkami. Może obsługiwać kilka punktów poboru wody jednocześnie, na przykład prysznic, umywalkę i baterię kuchenną, pomagając utrzymać odpowiednie ciśnienie podczas ich równoczesnego użytkowania. Rozwiązanie doskonale sprawdzi się również na wyższych kondygnacjach budynków, gdzie niedostateczne ciśnienie może szczególnie wpływać na wygodę korzystania z armatury.

Kompaktowe rozwiązanie do niewielkich instalacji

Pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu EsyBox Pop wyróżnia się przede wszystkim zwartą konstrukcją. Urządzenie stanowi kompletny system podnoszenia ciśnienia zamknięty w jednej obudowie, dlatego nie wymaga rozbudowanego zestawu zajmującego dużą część pomieszczenia technicznego. Może pracować w pozycji pionowej, a z użyciem specjalnego zestawu montażowego również zostać zamocowane na ścianie.

Niewielka obudowa nie oznacza przy tym symbolicznych parametrów. EsyBox Pop oferuje:

  • maksymalną wydajność do 3,9 m³/h,
  • wysokość podnoszenia do 32 m,
  • maksymalne ciśnienie robocze 6 bar,
  • stopień ochrony silnika IPX5.

Dzięki temu urządzenie sprawdzi się jako pompa zwiększająca ciśnienie wody w tych domach, w których do dyspozycji jest nawet bardzo niewielka przestrzeń.

Pompa DAB Pumps EsyBox Pop zamontowana w szafie instalacyjnej pod kotłem.

Niewielkie wymiary EsyBox Pop pozwalają znaleźć dla pompy miejsce nawet tam, gdzie przestrzeń 
przeznaczona na instalację jest mocno ograniczona. Fot. DAB Pumps

Montaż dopasowany do układu instalacji

EsyBox Pop wyposażono w regulowane przyłącza, które zwiększają swobodę dopasowania urządzenia do układu przewodów w budynku. W zestawie znajdują się dwie pary przyłączy prostych oraz kolankowych.

Jeśli układ instalacji wymaga większej elastyczności montażowej, pompę zwiększającą ciśnienie wody w domu EsyBox Pop można połączyć z dodatkowym modułem przyłączeniowym EsyDock Pop. Regulowane przyłącza ułatwiają dopasowanie urządzenia do układu przewodów, a zestaw obejmuje również elementy do montażu ściennego oraz obejście instalacji. To rozwiązanie szczególnie przydatne w istniejących domach i mieszkaniach, gdzie nie zawsze można dowolnie przebudować instalację tylko po to, aby znaleźć miejsce dla dodatkowego urządzenia.

Ciśnienie dopasowane do zapotrzebowania

W niewielkiej obudowie EsyBox Pop kryje się sterowanie, które na bieżąco reaguje na pracę instalacji. Silnik z magnesami trwałymi współpracuje z falownikiem, dzięki czemu prędkość jego pracy może być dostosowywana do aktualnego zapotrzebowania na wodę. Dzięki temu pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu nie musi działać cały czas z jednakową intensywnością.

Układ korzysta ze zintegrowanych czujników ciśnienia, przepływu i temperatury. W konstrukcji znajduje się również zawór zwrotny. Całość uzupełniają zabezpieczenia chroniące urządzenie m.in. przed suchobiegiem, przegrzaniem, nieprawidłowym napięciem oraz zablokowaniem po dłuższej przerwie w pracy. Z kolei funkcja anti-cycling wykrywa możliwe nieszczelności instalacji na podstawie częstotliwości uruchomień i zatrzymań pompy.

Kompaktowa pompa zwiększająca ciśnienie wody EsyBox Pop w nowoczesnej łazience.

Kompaktowa pompa EsyBox Pop może zostać dyskretnie wkomponowana w przestrzeń domu lub mieszkania. Fot. DAB Pumps

Ciszej znaczy wygodniej

Gdy pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu znajduje się blisko kuchni, łazienki czy innych regularnie użytkowanych pomieszczeń, znaczenie ma nie tylko jej wydajność. Istotne staje się również to, czy pracujące urządzenie nie stanie się źródłem uciążliwego hałasu.

W EsyBox Pop zastosowano obudowę z tworzywa ABS o właściwościach ograniczających emisję dźwięku oraz chłodzony pompowaną cieczą silnik z magnesami trwałymi. Dzięki temu urządzenie może być stosowane również tam, gdzie nie ma możliwości wydzielenia dla niego osobnej przestrzeni technicznej.

Stopień ochrony IPX5 rozszerza możliwości lokalizacji urządzenia. EsyBox Pop może pracować przy temperaturze otoczenia do +50°C, a dopuszczalna temperatura pompowanej cieczy mieści się w zakresie od 5 do 50°C.

H2D, czyli instalacja dostępna także z poziomu telefonu

Kompaktowa pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu EsyBox Pop może być połączona z cyfrowym systemem zarządzania. Urządzenie współpracuje z platformą DAB H2D, dlatego do korzystania z funkcji zdalnych nie jest potrzebny osobny moduł komunikacyjny.

Z poziomu aplikacji można sprawdzić stan pompy, historię alarmów czy dane dotyczące zużycia, a także zarządzać ustawieniami.

Dostępne są również funkcje stworzone z myślą o konkretnych sytuacjach domowych:

  • Power Shower pozwala czasowo zwiększyć ciśnienie podczas korzystania z prysznica,
  • Good Night ogranicza intensywność pracy urządzenia w porze nocnej,
  • Holiday Mood zmniejsza jego aktywność podczas dłuższej nieobecności mieszkańców.

Zdalny dostęp ma znaczenie także podczas diagnostyki. Możliwość sprawdzenia parametrów i historii pracy pozwala wcześniej rozpoznać problem i lepiej przygotować ewentualną interwencję serwisową.

Pompa zwiększająca ciśnienie wody DAB Pumps EsyBox Pop na białym tle.

EsyBox Pop marki DAB Pumps to kompletny system podnoszenia ciśnienia zamknięty w niewielkiej, 
starannie zaprojektowanej obudowie. Fot. DAB Pumps.

Kompaktowy model w rodzinie EsyBox

Pompa zwiększająca ciśnienie wody w domu nie musi być dużym urządzeniem zamontowanym w wydzielonym zapleczu technicznym. EsyBox Pop łączy poprawę komfortu korzystania z wody z możliwością dyskretnego wpisania urządzenia w przestrzeń domu lub mieszkania. O dopracowaniu samej formy świadczy przyznana mu nagroda iF DESIGN AWARD 2025, która potwierdza, że tego typu sprzęt może łączyć funkcjonalność, kompaktową konstrukcję i starannie zaprojektowaną formę.

Szerokość bramy garażowej na 2 auta – 5 metrów czy więcej?

Jedna szeroka brama w garażu dwustanowiskowym zapewnia niepodzielony wjazd i większą swobodę 
podczas codziennego manewrowania samochodami. Fot. Wiśniowski

Szerokość bramy garażowej na 2 auta – dlaczego 5 m nie jest jedyną odpowiedzią?

W przypadku garażu przeznaczonego dla dwóch samochodów częstym wyborem jest jedna brama o szerokości 5 m, ale inwestorzy decydują się również na konstrukcje szersze. Producent nie wskazuje jednego wymiaru, który należałoby stosować w każdym garażu dwustanowiskowym. Znaczenie mają układ wnętrza, sposób korzystania z obu stanowisk oraz możliwości konstrukcyjne budynku.

Jeżeli wybór pada na bramę o szerokości 5 m, odpowiada jej otwór o tej samej szerokości. Szerokość 5000 mm to jednak tylko jeden z wymiarów, który należy wziąć pod uwagę przy wyborze bramy. Trzeba uwzględnić również wysokość otworu, szerokość węgarków, wysokość nadproża oraz głębokość garażu.
Dlatego szerokość bramy garażowej na dwa auta najlepiej ustalać już podczas projektowania budynku, równocześnie z decyzją, czy oba stanowiska będą zamykane wspólnie, czy niezależnie.

Szeroka brama garażowa WIŚNIOWSKI w garażu dwustanowiskowym usytuowanym pod domem.

Szeroka brama garażowa może zamknąć oba stanowiska jednym skrzydłem, pozostawiając pomiędzy nimi 
wolną przestrzeń bez środkowego słupa. Fot. Wiśniowski

Jedna szeroka brama czy dwie mniejsze?

Jedna duża brama tworzy szeroki, niepodzielony wjazd. Brak słupa pośrodku daje większą swobodę podczas wjeżdżania i wyjeżdżania, zwłaszcza gdy samochody różnią się gabarytami lub nie zawsze są ustawiane dokładnie w tych samych miejscach. Taki wariant jest też zazwyczaj korzystniejszy pod względem kosztów zakupu oraz montażu, którego cena często liczona jest od liczby instalowanych bram.

Dwie mniejsze bramy pozwalają natomiast otwierać tylko jedno stanowisko. Ma to znaczenie szczególnie w ogrzewanym garażu przylegającym bezpośrednio do części mieszkalnej, ponieważ nie trzeba każdorazowo odsłaniać całego dużego otworu.
Z drugiej strony jedna brama podwójna może mieć korzystniejszy współczynnik przenikania ciepła ze względu na większy udział izolowanego panelu i mniejszą liczbę miejsc, w których mogą powstawać mostki termiczne. Z myślą o maksymalnym ograniczeniu strat ciepła WIŚNIOWSKI stworzył bramę UniTherm, która jest najczęściej wybieraną bramą do garaży na dwa auta.

Wariant z dwiema bramami trzeba przewidzieć konstrukcyjnie. Pomiędzy otworami potrzebny jest słup, do którego zostaną zamontowane obie konstrukcje. WIŚNIOWSKI oferuje również blendy maskujące, pozwalające estetycznie wykończyć tak zaprojektowaną strefę wjazdową.

Dwie segmentowe bramy garażowe WIŚNIOWSKI zamontowane obok siebie w garażu na dwa auta.

Dwie niezależne bramy pozwalają otwierać tylko tę część garażu, z której w danym momencie 
korzysta użytkownik. Fot. Wiśniowski

Im szersza brama, tym ważniejsza stabilność paneli

Duża szerokość bramy garażowej na 2 samochody wpływa także na rozwiązania konstrukcyjne. W segmentowych bramach garażowych WIŚNIOWSKI stosuje się dodatkowe wzmocnienie panelu po stronie wewnętrznej, już od szerokości 4,5 m. Przy szerszych bramach standardowo stosuje się większą ilość wzmocnień tego typu.

Dodatkowe wzmocnienia są istotne głównie ze względu na rozszerzalność cieplną materiałów. Wielogodzinne, intensywne nagrzewanie szerokiej powierzchni może potęgować to zjawisko. Z tego względu producent odradza stosowanie długich bram przy ekspozycji południowej.

Przy projektowaniu szerokiego wjazdu warto więc brać pod uwagę nie tylko liczbę samochodów i wygodę manewrowania, ale również położenie garażu względem stron świata, a nawet kolor bramy. Ciemne odcienie ze względu na silniejsze pochłanianie promieni słonecznych jeszcze bardziej będą potęgowały efekt rozszerzalności cieplnej.

Konstrukcja montażowa i prowadnice segmentowej bramy garażowej WIŚNIOWSKI.

Odpowiednio dobrany system prowadnic i konstrukcja montażowa pozwalają dopasować bramę 
segmentową do warunków dostępnych wokół otworu garażowego. Fot. Wiśniowski

Jaki otwór pod bramę garażową 5 m? Nie tylko szerokość się liczy!

Jeśli w projekcie przewidziano bramę o szerokości 5 m, przygotowuje się otwór o odpowiadającym jej wymiarze. Na tym jednak pomiar się nie kończy. Aby dobrać właściwie szerokość bramy garażowej na dwa auta, trzeba uwzględnić również przestrzeń dostępną wokół otworu oraz pod sufitem garażu.

Przed wyborem bramy należy określić przede wszystkim:

  • szerokość i wysokość otworu,
  • szerokość węgarków,
  • wysokość nadproża,
  • głębokość garażu.

Brama dopasowana do warunków, nie odwrotnie

Ten sam wymiar otworu nie zawsze oznacza taki sam sposób montażu. Znaczenie mają dostępna przestrzeń, konstrukcja otworu oraz sposób użytkowania garażu. Innego rozwiązania będzie wymagać garaż z bardzo niskim nadprożem, a jeszcze innego w przypadku, gdy nie ma go w ogóle. WIŚNIOWSKI przewiduje rozwiązania przeznaczone właśnie do takich sytuacji.

Bramy garażowe UniPro 2.0: kilka centymetrów różnicy nie musi oznaczać przebudowy otworu

Rzeczywiste wymiary wykonanych otworów nie zawsze idealnie odpowiadają wartościom zapisanym w projekcie. W takich sytuacjach sprawdzą się bramy garażowe UniPro SNP 2.0 i UniPro SSt 2.0. firmy WIŚNIOWSKI, wyposażone w regulowane blendy maskujące. Ich konstrukcja pozwala skompensować różnice wynoszące do 10 cm w szerokości i do 5 cm w wysokości, jeśli otwór jest większy niż zamówiona brama.

Takie rozwiązanie jest przydatne również przy większych inwestycjach obejmujących kilkanaście lub kilkadziesiąt garaży, gdzie poszczególne otwory mogą różnić się między sobą o kilka centymetrów. Możliwość regulacji pozwala w odpowiednich warunkach zastosować jeden rozmiar bramy w wielu otworach. Można uniknąć w ten sposób błędów pomiarowych.

WIŚNIOWSKI sam produkuje panele, dzięki czemu wysokość oraz szerokość bramy do garażu na dwa auta można dostosować do wymiarów otworu z dokładnością do 1 cm.

Segmentowa brama garażowa WIŚNIOWSKI UniPro SNP 2.0 z konstrukcją prowadnic.

Brama segmentowa UniPro SNP 2.0 może być wyposażona w regulowane blendy maskujące, które 
ułatwiają dopasowanie konstrukcji do rzeczywistych wymiarów otworu. Fot. Wiśniowski

Nano80 i RenoSystem: gdy jest mało miejsca

Nie każdy garaż zapewnia dużą przestrzeń nad otworem i po jego bokach. W przypadku bardzo niskiego nadproża rozwiązaniem może być brama Nano80, która wymaga jedynie 8 cm miejsca nad otworem.

Innym przypadkiem są budynki, w których nie wykonano węgarków lub nadproża. Do takich warunków WIŚNIOWSKI opracował RenoSystem, pozwalający zamontować bramę również w otworach, które nie zapewniają typowych warunków zabudowy.

Brama garażowa WIŚNIOWSKI Nano80 przeznaczona do montażu przy bardzo niskim nadprożu.

Brama Nano80 została opracowana z myślą o garażach z bardzo niskim nadprożem i wymaga jedynie 
8 cm przestrzeni nad otworem. Fot. Wiśniowski

UniTherm: gdy szczególnie liczy się izolacyjność cieplna

W garażu ogrzewanym i połączonym z bryłą domu szczególnego znaczenia nabiera izolacyjność cieplna. Oferowana przez firmę WIŚNIOWSKI brama UniTherm wykorzystuje panel INNOVO o grubości 60 mm oraz rozbudowany system uszczelnień, które ograniczają straty ciepła przez zamkniętą bramę. To właśnie ten model jest najczęściej wybierany spośród bram WIŚNIOWSKI do garaży dwustanowiskowych.

RenoSystem umożliwia montaż bramy segmentowej również w otworach bez typowych węgarków 
lub nadproża, co pozwala dostosować rozwiązanie do wymagających warunków zabudowy. Fot. Wiśniowski

Dobrze zaplanowany wjazd pracuje na komfort przez lata

Odpowiednio dobrana szerokość bramy garażowej na 2 auta przekłada się przede wszystkim na wygodę codziennego wjazdu i wyjazdu. Dlatego decyzję o wymiarach oraz o zastosowaniu jednej lub dwóch bram najlepiej powiązać już na etapie projektu z warunkami montażowymi konkretnego garażu. Oferta WIŚNIOWSKI pozwala dobrać rozwiązanie zarówno do typowego otworu, jak i do sytuacji wymagających niestandardowego montażu.