Fot. Stock

Dobrze przygotowana budowa to taka, na której zagrożenia zostały rozpoznane, a ludzie mają wiedzę i wyposażenie, by ich unikać. Częścią tego wyposażenia jest odpowiednia odzież, dlatego warto sprawdzić, jakie rozwiązania w zakresie odzieży roboczej przygotowała marka Strauss dla rzemieślników i przemysłu.

Planowanie, zanim ruszą prace

Punktem wyjścia jest rzetelna analiza tego, co będzie się działo na placu. Kierownik budowy przed rozpoczęciem robót sporządza plan bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, czyli plan BIOZ, jeśli wymaga tego charakter inwestycji. Dokument opisuje m.in. roboty szczególnie niebezpieczne, sposób ich prowadzenia i środki zapobiegawcze. Wykonawca z kolei opracowuje instrukcję bezpiecznego wykonywania robót i zapoznaje z nią pracowników. Nie chodzi tu o papierologię dla samej papierologii. Właśnie na tym etapie ustala się, gdzie powstaną drogi dojazdowe, w którym miejscu będą składowane materiały, jak wygrodzić wykopy i którędy poprowadzić ciągi piesze.

Drugim filarem jest ocena ryzyka na poszczególnych stanowiskach. Od niej zależy dobór środków ochronnych, a jej podstawowe zasady Państwowa Inspekcja Pracy omawia w materiale poświęconym ocenie ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy. Dobrze przeprowadzona analiza pokazuje, które zagrożenia da się wyeliminować u źródła, a które trzeba ograniczać środkami ochrony zbiorowej i indywidualnej.

Właściwe wyposażenie ekipy

Środki ochrony indywidualnej są ostatnią linią obrony, ale na budowie korzysta się z nich każdego dnia. Hełm, obuwie z podnoskiem, rękawice i okulary to oczywistość, jednak równie ważna jest odzież. Powinna być dopasowana do pory roku, odporna na przetarcia i wyposażona w elementy odblaskowe tam, gdzie pracownik porusza się w pobliżu maszyn lub ruchu drogowego. Niewygodne ubranie kusi, żeby je rozpiąć albo zdjąć, a to prosta droga do urazu. Przy kompletowaniu wyposażenia warto sięgnąć po modele zimowe, przeciwdeszczowe i ostrzegawcze w różnych krojach, dopasowane do rodzaju prac i warunków na placu.

Sprzęt i maszyny pod kontrolą

Przygotowanie obejmuje także sprzęt. Narzędzia, rusztowania i maszyny powinny zostać sprawdzone przed dopuszczeniem do pracy, a urządzenia podlegające dozorowi technicznemu muszą mieć aktualne badania. Operator, który zaczyna dzień od krótkiego przeglądu, ma szansę wychwycić wyciek oleju, uszkodzoną barierkę czy luźny element konstrukcji, zanim dojdzie do awarii. Przy robotach na wysokości szczególnie przydają się omówione na naszym portalu zasady bezpiecznej pracy na podnośnikach koszowych, obejmujące między innymi codzienną kontrolę urządzenia i pracę w trudnych warunkach pogodowych.

Szkolenia i codzienna organizacja

Nawet najlepszy plan nie zadziała, jeśli ludzie go nie znają. Każdy pracownik przed rozpoczęciem pracy przechodzi instruktaż stanowiskowy, a na wielu budowach dobrze sprawdzają się krótkie odprawy przed zmianą. Kilka minut rozmowy o tym, jakie prace są zaplanowane, gdzie pracuje żuraw i które strefy są wyłączone z ruchu, potrafi zapobiec wielu niebezpiecznym sytuacjom. Nie bez znaczenia jest też porządek. Rozrzucone materiały, kable czy resztki deskowania to częsta przyczyna potknięć i upadków.

Swoje robi również pogoda. Silny wiatr, oblodzenie lub burza mogą wymusić przerwanie robót. Rozsądny harmonogram przewiduje taki margines, dzięki czemu nikt nie musi ryzykować tylko po to, by zmieścić się w terminie.

Najczęściej zadawane pytania

Kto odpowiada za bezpieczeństwo na budowie?

Odpowiedzialność rozkłada się na kilka osób. Kierownik budowy koordynuje przestrzeganie zasad BHP i realizację planu BIOZ, bezpośredni nadzór na stanowiskach sprawują kierownicy robót i mistrzowie budowlani, a pracodawca musi zapewnić szkolenia oraz odpowiednie środki ochrony. Sami pracownicy mają obowiązek stosować się do instrukcji i używać wydanego wyposażenia.

Czy plan BIOZ jest potrzebny przy każdej budowie?

Nie zawsze. Obowiązek jego sporządzenia zależy od rodzaju i skali robót. Plan jest wymagany między innymi wtedy, gdy przewiduje się roboty szczególnie niebezpieczne, na przykład prace na wysokości, w wykopach głębszych niż 3 m czy w pobliżu linii energetycznych. Konieczny jest także przy budowach trwających ponad 30 dni roboczych z jednoczesnym zatrudnieniem co najmniej 20 osób oraz takich, których zakres przekracza 500 osobodni.

Jak często sprawdzać narzędzia i sprzęt?

Podstawą jest codzienna kontrola przed rozpoczęciem pracy, wykonywana przez użytkownika lub osobę nadzorującą roboty. Do tego dochodzą okresowe przeglądy serwisowe oraz badania wymagane dla urządzeń objętych dozorem technicznym. Każdy sprzęt, który budzi wątpliwości, powinien od razu trafić do wyłączenia z użytku, zanim ktoś zdąży po niego sięgnąć.