Domowa kuchnia to miejsce szczególne, nazywane sercem domu. To tu często gromadzą się domownicy, tu rozmawiają, gotują i spożywają szybkie posiłki. A to oznacza również, że właśnie kuchnia jest najintensywniej eksploatowanym pomieszczeniem w domu, a kuchenna podłoga znieść musi więcej niż posadzka w sypialni czy salonie.

Tradycyjnie najczęściej wybieranym rodzajem podłóg do kuchni są różnego rodzaju płytki ceramiczne. To dlatego, że nie wchłaniają wody, są odporne na ścieranie i nie odkształcają się pod wpływem wilgoci. Niestety, płytki mają też swoje wady. Po pierwsze – są zimne w dotyku. Po drugie – naczynie, które upadnie na taką podłogę, nie tylko samo najpewniej się rozbije, ale często również może „wyszczerbić” płytkę, pozostawiając bardzo nieestetyczny efekt.

Trzeba przyznać, że inne rodzaje posadzek bywają cieplejsze i potrafią lepiej amortyzować upadki. A i kontakt z wodą – o ile jest umiarkowany – nie stanowi dla nich problemu.

Nowocześnie: wykładziny winylowe (LVT)
Wykładziny lub płytki PCW znają pewnie prawie wszyscy. Są tanie i wygodne w codziennym użytkowaniu, ale… nie są szczególnie trwałe. Co innego panele, płytki lub wykładziny LVT, nazywane także winylowymi.

Wykładzina LVT wykonana jest z nowoczesnego materiału syntetycznego, opracowanego właśnie z myślą o wyeliminowaniu wad typowej płytki PCW.  Na wierzchu płytki winylowej znajduje się przezroczysta warstwa poliuretanu. Pod nią znajdziemy przezroczystą warstwę z PCW. Wzór płytek i paneli tłoczony jest dopiero na trzeciej warstwie, dzięki czemu jest on podwójnie chroniony przed zniszczeniem, zabrudzeniem lub szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Pod warstwą tzw. filmu (wzoru), znajdują się jeszcze dwie warstwy – zasadnicza warstwa nośna oraz warstwa wzmacniająca.

To, co przemawia za wykorzystaniem materiałów LVT w kuchni jest ich niezwykła odporność na uszkodzenia mechaniczne. Upuszczenie ciężkiego przedmiotu nie powinno spowodować pęknięcia czy „wyszczerbienia”. Nie oznacza to oczywiście, że taka podłoga jest zupełnie niezniszczalna. Nawet jednak, gdy do uszkodzenia dojdzie, panele winylowe można poddawać renowacji poprzez nanoszenie na nie specjalnych powłok poliuretanowych lub polimerowo-akrylowych.

Bardzo ważny jest fakt, że panele winylowe są odporne na zaplamienia oraz mają właściwości antystatyczne, co oznacza, że nie przyciągają kurzu i są stosunkowo odporne na ładunki elektryczne. Odporne są również na grzyby i bakterie. Bardzo często podłogi winylowe mają powierzchnię „antypoślizgową” – to szczególnie istotne, gdy w domu są małe dzieci.
– Podłogi winylowe występują także w wersjach całkowicie wodoodpornych i właśnie takich należy szukać, jeśli chcemy je zainstalować w kuchni lub w łazience – mówi Andrzej Sienkiewicz z firmy NOVA Technologie Obiektowe. – Bardzo ważną zaletą paneli LVT jest to, że są one ciepłe w dotyku. Świetnie nadają się również do stosowania na ogrzewanie podłogowe – dodaje.

Panel lub płytka LVT może mieć dowolny kolor –  jednobarwny, z abstrakcyjnym wielokolorowym wzorem albo z wzorem imitującym kamień lub drewno. Istnieją także panele o fakturze 3D, które do złudzenia przypominają naturalne materiały. Dzięki temu podłogi winylowe można zastosować w każdej kuchni, bez względu na to, jaki wygląd zechcemy jej nadać.

Tradycyjnie: podłoga drewniana
Zamontowanie drewnianej posadzki w pomieszczeniu takim jak kuchnia może się wydawać ryzykowne, choć trzeba przyznać, że podłoga wykonana z tak szlachetnego i naturalnego materiału na pewno będzie przyciągała wzrok. Na szczęście ryzyko można zminimalizować prawie całkowicie, przestrzegając kilku zasad.

W kuchni możemy zastosować zarówno parkiet, deski z litego drewna, jak również kilkakrotnie lakierowane panele drewniane. Ważne jednak, aby do kuchni wybierać tylko najtwardsze gatunki. Może to być buk, dąb, klon, jawor lub – jeśli wolimy gatunki egzotyczne – np. jatoba, merbau lub doussie.

Najlepiej, jeśli deski będą miały jednolitą barwę (bez przebarwień), będą równomiernie usłojone i pozbawione sęków. Dzięki temu posadzka będzie łatwiejsza do utrzymania w czystości i trwalsza. Kolejna ważna sprawa to wymiary desek – do kuchni lepiej wybierać jak największe, a ich krawędzie należy zabezpieczyć środkiem do ich uszczelniania.
– Jeśli zdecydujemy się na podłogę z litego drewna, trzeba starannie sprawdzić czy materiał został odpowiednio wysezonowany – mówi Andrzej Sienkiewicz – Ważne jest także, aby podłoże, do którego drewno zostanie przyklejone, było odpowiednio wytrzymałe. Staranne przygotowanie podłoża najważniejsze będzie w sytuacji, gdy chcemy zamontować deski wielkowymiarowe – podkreśla przedstawiciel firmy NOVA.

Przestrzegając powyższych zasad, możemy mieć w kuchni wysokiej jakości podłogę drewnianą, ciepłą w dotyku i stosunkowo trwałą. Jeśli drewno jest twarde, będzie ono także amortyzowało upadki, a samo nie będzie przy tym ulegało uszkodzeniu. Należy jedynie pamiętać, by na takiej powierzchni unikać piasku, a gdy taki się pojawi, natychmiast go usunąć. No i oczywiście natychmiast wycierać rozlane płyny, np. wodę.

Ekonomicznie: panele laminowane
Na podłodze w kuchni możemy położyć również panele laminowane – są stosunkowo niedrogie, łatwe w czyszczeniu, a przy tym dostępne w bogatej palecie wzorów i kolorów. Ale w tym przypadku również należy szukać jedynie takich, które producent przewidział do kontaktu z wilgocią. Panele do kuchni najczęściej posiadają rdzeń z płyty HDF o podwyższonej odporności na wodę.

Panele do kuchni wyróżnia także to, że ich krawędzie są impregnowane woskiem lub specjalnym preparatem. Można też spotkać panele z gumowymi uszczelkami, stosowanymi w celu zabezpieczenia ich przed wnikaniem wody.  

Kolejna kwestia to wysoka klasa ścieralności. Kuchnia to pomieszczenie intensywnie użytkowane, dlatego najlepiej wybierać panele klasy AC4 lub nawet AC5. Takie panele, jeśli zostaną poprawnie zamontowane, nie powinny sprawiać jakichkolwiek problemów.

Tak masz, jak dbasz
Nowoczesne materiały podłogowe oraz coraz bardziej zaawansowane środki do impregnacji sprawiają, że obecnie w kuchni możemy mieć podłogę niemal dowolnego typu. Pamiętajmy jednak, że to nie zwalnia nas od obowiązku właściwej pielęgnacji. Wręcz przeciwnie.

Rozlaną wodę zawsze trzeba jak najszybciej wytrzeć, plamę usunąć, a podłogę regularnie czyścić środkami (i sposobami) zalecanymi przez producentów. Tylko wtedy możemy być pewni, że wymarzona podłoga będzie nam służyła przez długie lata lub do momentu, kiedy nam się po prostu znudzi.


Data publikacji: 2017-01-20