Dużą część naszego życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych. Powietrze, które się w nich znajduje, wywiera bezpośredni wpływ na stan naszego zdrowia. Rzadko kiedy jest ono idealnie czyste – najczęściej znajduje się w nim wiele zanieczyszczeń. Badania wykazują, że podwyższona ekspozycja na zanieczyszczenia może istotnie podwyższać ryzyko m.in. nowotworów, zawału mięśnia sercowego czy nagłego zatrzymania krążenia. Dlatego dbanie o jakość powietrza w otoczeniu, w którym przebywamy, śpimy, odpoczywamy lub pracujemy powinno być dla nas bardzo ważne.

Syndrom chorego budynku – jak go unikać?

Jednym z czynników obniżających jakość powietrza w budynku jest przedostawanie się zanieczyszczeń z zewnątrz. Smog powodowany energetyką węglową czy spalaniem węgla w domach nadal pozostaje w Polsce bardzo ważnym problemem. Ogólnie znanym pojęciem jest tzw. syndrom chorego budynku (ang. Sick Building Syndrome), przejawiający się zespołem dolegliwości zdrowotnych wśród osób użytkujących wspólnie dane pomieszczenia. Dotyczy on miejsc, szczególnie mieszkań i biur, w których przed dłuższy czas przebywają ludzie, i zazwyczaj jest efektem nawarstwiania się kilku niekorzystnych czynników, m.in. dużej ilości zanieczyszczeń z zewnątrz (np. smogu), niesprawnej wentylacji czy zastosowania materiałów konstrukcyjnych lub wykończeniowych emitujących duże ilości związków organicznych. Aby ochronić się przed odczuciem negatywnych efektów, warto wykonać podstawowe badania jakości powietrza.

Co czego służy badanie jakości powietrza?

Badanie jakości powietrza pozwala ustalić dokładną i precyzyjną informację o wielkości zanieczyszczenia. Sprawdzając jakość powietrza w swoim otoczeniu, można uchronić się przed złym samopoczuciem, np. bólami głowy, kaszlem czy alergiami. Informacja o jakości powietrza może być wykorzystywana również do celów naukowych. Dzięki temu możliwa jest np. analiza skutków zdrowotnych zanieczyszczeń pyłowych oraz lotnych związków organicznych. Pomiarem emisji zanieczyszczeń zajmują się wyspecjalizowane firmy, a także laboratoria badawcze. System monitoringu definiują stosowne przepisy oraz rozporządzenia.

Na czym polega badanie jakości powietrza?

Istnieją różne metody pozwalające ocenić stan jakości powietrza atmosferycznego. W ocenie sytuacji wykorzystywane są pomiary automatyczne oraz manualne. W przypadku metody automatycznej stosuje się specjalne mierniki, np. pyłomierze. Z wykorzystaniem przenośnych pyłomierzy można dokonać pomiaru zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym PM10 i PM2,5. To drobne cząstki substancji ciekłych i stałych zawieszone w atmosferze. Związki te są szczególnie niebezpieczne ze względu na drażniące działanie oraz nasilanie objawów chorób krążeniowo-oddechowych. Badanie stężenia pyłów PM10 i PM2,5 pozwala stwierdzić, czy nastąpiło przekroczenie norm jakości (co najczęściej zdarza się w okresie jesienno-zimowym oraz w bezwietrzne dni). Minimalizacja zewnętrznych zagrożeń to jednak nie wszystko. Jak wspomniano, każdy budynek posiada także wewnętrzne źródła zanieczyszczeń powietrza, do których należą m.in. lotne związki organiczne (LZO), mogące uwalniać się z elementów konstrukcyjnych czy wyposażeniowych. Substancje te mogą działać drażniąco lub wywoływać nieprzyjemne doznania węchowe. Aby ocenić, czy poziom lotnych związków organicznych w domu nie jest zbyt wysoki, należy wykonać badanie miernikiem wielogazowym. W przypadku gdy wymagana jest bardzo duża precyzja, można zastosować techniki laboratoryjne.


Data publikacji: 2022-06-02