Fot. Stock
Po czym poznać zapowietrzenie instalacji?
Pierwszym i najbardziej odczuwalnym sygnałem, że w przewodach uwięzione jest powietrze, jest zauważalny spadek wydajności układu. Mimo prawidłowej pracy pompy ciepła lub kotła, w domach pojawiają się chłodne strefy na podłodze. Z wnętrza instalacji mogą dobiegać także niepokojące odgłosy: szum, głośne bulgotanie oraz dźwięk przelewającej się wody.
Obecność powietrza w układzie najczęściej nie wynika z wadliwego sprzętu. U osób budujących nowy dom jest to zazwyczaj efekt zbyt szybkiego napełniania rur wodą podczas pierwszego uruchomienia układu. Z kolei w instalacjach już istniejących, przyczyny mogą leżeć w mikronieszczelnościach na śrubunkach i złączkach, braku wkładki antydyfuzyjnej lub w ustawieniu zbyt wysokiej temperatury zasilania.
Nowy dom a modernizacja – dwa podejścia do inwestycji
Inwestorzy będący na etapie budowy mają znaczną przewagę. Już w projekcie mogą zaplanować umieszczenie skrzynek rozdzielaczowych na tej samej kondygnacji, co pętle grzewcze, co drastycznie ułatwia późniejsze odpowietrzanie. W nowym budynku warto od razu wyposażyć rozdzielacze w automatyczne odpowietrzniki i wdrożyć zaawansowaną automatykę sterującą.
Z kolei osoby modernizujące starsze instalacje nie muszą obawiać się kucia posadzek. Odpowietrzanie jest procesem całkowicie bezinwazyjnym. Co więcej, taki serwis to doskonała okazja do wdrożenia usprawnień – np. doposażenia starej belki w nowoczesne siłowniki termoelektryczne oraz instalację bezprzewodowego systemu sterowania, co poprawi komfort i obniży koszty ogrzewania bez uciążliwego remontu.
Jak odpowietrzyć podłogówkę? (rozdzielacz na tej samej kondygnacji)
Jeżeli skrzynka rozdzielaczowa znajduje się na tym samym piętrze, na którym położono podłogówkę, praca jest prosta, choć dość czasochłonna:
1. Uruchomienie pompy: Ustaw pompę obiegową na najwyższy bieg (pełna moc).
2. Zamknięcie pętli: Na belce rozdzielacza zakręć absolutnie wszystkie zawory odcinające, pozostawiając otwarty tylko jeden obwód.
3. Przepychanie powietrza: Odkręć wodę. Strumień zacznie wypychać z otwartej pętli zalegające powietrze (usłyszysz świsty z odpowietrznika). Płukanie pojedynczego obwodu trwa przeważnie od 10 do 15 minut. Delikatne krople wody przy zaworze to zjawisko całkowicie normalne.
4. Przejście do kolejnych sekcji: Gdy pętla zostanie oczyszczona z powietrza, bezwzględnie ją zakręć, a następnie otwórz kolejną. Pamiętaj: zawsze otwarta może być wyłącznie jedna pętla!
5. Zakończenie: Po przepłukaniu wszystkich rur w systemie, odkręć wszystkie zawory i przywróć normalne parametry pracy kotła.
Co w sytuacji, gdy rozdzielacz jest na innej kondygnacji?
Jeśli rozdzielacz zamontowano poniżej pętli grzewczych (np. w piwnicy), procedura ulega zmianie. Przede wszystkim należy całkowicie wyłączyć pompę obiegową i zamknąć zawory oraz automatyczne odpowietrzniki. Do zaworu spustowego na belce zasilającej podłącza się wąż doprowadzający bieżącą wodę z wodociągu, a do belki powrotnej wąż, który odprowadzi wodę do kanalizacji. Otwierając sekcje (również pojedynczo!), płuczemy je pod ciśnieniem sieciowym do momentu, aż wypływająca woda będzie całkowicie wolna od pęcherzyków powietrza.
Samodzielne odpowietrzenie podłogówki wymaga cierpliwości, ale to kluczowy krok do osiągnięcia najwyższej sprawności energetycznej całego budynku.













